Pewnego dnia ktoś ją ukradł, ale widocznie nie docenił, sprzedając na złom za 143 zł. Tam ktoś inny wypatrzył ją i kupił za 200 zł. Potem trafiła do konserwatora, który wywindował cenę, płacąc już 900 zł. To krótka historia XIX-wiecznej bramy kamienicy w śródmieściu Bytomia.