Aktor Johnny Depp zszokował londyńską szkołę w środę kiedy w odpowiedzi na list od jednej z jej uczennic pojawił się w budynku przebrany za postać kapitana Jacka Sparrow z "Piratów z Karaibów". Depp odwiedził szkołę po tym jak otrzymał list od 9-letniej dziewczynki, która poprosiła go, by ten stanął na czele buntu przeciwko nauczycielom w Meridian Primary School w londyńskiej dzielnicy Greenwich. Przebrany za swojego filmowego bohatera, Depp wraz z czwórką innych postaci z "Piratów z Karaibów" przygotował dla dzieci występ, m.in. śpiewając i tańcząc jak na prawdziwego korsarza przystało. Aktor pracuje obecnie na planie kolejnej części przygód kapitana Sparrow - "Piraci z Karaibów 4" w pobliskim Old Naval College, bogatym 17-wiecznym centrum żeglugi zaprojektowanym przez Christophena Wrena, architekta m.in. londyńskiej Katedry św. Pawła W swoim liście 9-letnia Beatrice napisała: "Jesteśmy grupą wschodzących, młodych piratów i mamy trudności z rewoltą przeciwko naszym nauczycielom. Będziemy bardzo wdzięczni jeśli przyjedziesz i nam pomożesz." Nauczyciele tłumaczą, że zachęcają swoich uczniów by pisali swoje wypracowania do prawdziwej publiczności. "To tylko dowód na to, jakie korzyści może przynieść nasz sposób nauczania" - powiedziała Jo Graham, p.o. dyrektora szkoły. "Wszystkie dzieci ze szkoły przywitały kapitana Sparrow z wielkim entuzjazmem i zaśpiewały mu ich własną, piracką pieśń" - informuje szkoła na swojej stronie internetowej. "Wydarzenie było świetną zabawą. Jesteśmy zachwyceni faktem, że kreatywne pisanie może doprowadzić do takich wyjątkowych sytuacji."(PAP Life)