Pijany 51-letni mężczyzna z Opolszczyzny usiłował podpalić zabytkowy drewniany kościółek św. Marii Magdaleny w Rabce, po tym jak zabroniono mu zagrać na organach. Kiedy administrator zabytku odmówił mu wejścia na kościelny chór, mężczyzna postanowił podpalić obiekt. Zdesperowany organista poszedł pod kościół i zaczął wtykać pod strzechę papiery z zamiarem podłożenia ognia. Na szczęście administrator zauważył 51-latka, przepędził go i zawiadomił policję. Organista wytłumaczył policji, że po alkoholu "robi dziwne rzeczy".