Już 20 listopada do polskich kin trafi "Paranormal Activity" - niskobudżetowy horror, który stał się prawdziwym fenomenem box office'u. Reżyser filmu, Oren Peli mówi, że jest wręcz "przytłoczony" sukcesem obrazu, który zarobił już 100 mln dolarów. Sporo jak na film o duchach nakręcony kamerą wideo w domu reżysera za zaledwie 15 tys. dolarów. W ten sposób dzieło Peliego stało się jednym z najbardziej dochodowych filmów w historii kinematografii.