W jednej z pierwszych scen mój bohater przychodzi do kabaretu na spotkanie z Julianem Tuwimem, z którym moja babcia widywała się w jednym z warszawskich teatrów. Oglądali razem próby, w których uczestniczyły inne aktorki, potem rozmawiali. Także z tych osobistych względów praca przy „Piekle kobiet” była dla mnie piękną podróżą do przeszłości, którą znałem z opowieści mojej babci – powiedział PAP Life Mateusz Damięcki, który gra jedną z głównych ról w nowym serialu HBO Max. Jego premiera – w piątek.