Krótko po ogłoszeniu informacji, że to portorykański piosenkarz, Bad Bunny będzie gwiazdą show w przerwie Super Bowl, artysta udzielił wywiadu Apple Music. Zdradził, że gdy odebrał telefon od Jaya-Z, producenta widowiska, z sensacyjną propozycją, był na siłowni. Jego ekscytacja była tak wielka, że musiał ją natychmiast rozładować serią wyczerpujących ćwiczeń. "Pamiętam, że po rozmowie z nim zrobiłem ze sto podciągnięć" - przyznał. Występ Bad Bunny'ego odbędzie się 8 lutego w San Francisco podczas finałowej rozgrywki ligi NFL.